Kolorowe witacze dożynkowe
Lew, panda, tygrys, a nawet paw na polskiej wsi? Czy to możliwe? W drugiej połowie sierpnia tak!
To wszystko za sprawą pomysłowych witaczy, które mieszkańcy wsi w województwie kujawsko-pomorskim budują przed dożynkami. Ten ciekawy zwyczaj, coraz bardziej popularny w całej Polsce, od kilku lat dokumentują kustoszki Działu Folkloru i Kultury Społecznej naszego muzeum.


W tym roku Magdalena Ziółkowska-Mówka odwiedziła wiele miejscowości na ziemi chełmińskiej, Krajnie i Pałukach, aby sfotografować niezwykłe dożynkowe dzieła.
Jak co roku nie zabrakło wiejskiej fauny: krów, świnek, kur czy pszczół. Jednak twórcy witaczy nieustannie zaskakują pomysłowością! W tym roku licznie pojawiły się także zwierzęta egzotyczne, wykonane m.in. z bel słomy i siana, liści kukurydzy, drewna czy foliowych opakowań.


Naszym zdecydowanym faworytem jest oczywiście lew, przygotowany przez mieszkańców wsi Huta (gmina Koronowo).
Tekst: H. Łopatyńska
Fot. M. Ziółkowska-Mówka







